
Zalesianie zamiast min lądowych. Największa marokańska gazeta donosi dziś o naszej propozycji skierowanej do australijskiego parlamentu, aby zwrócić się do króla Maroka o przekazanie nam samolotu Hercules C-130 z minami lądowymi, abyśmy mogli go przystosować do zalesiania Maroka i Australii. Mała fabryka w naszej marokańskiej bazie produkowałaby strzałki do drzew, które następnie byłyby zrzucane. Jednak bez pomocy króla Maroka nic nie możemy zrobić. Ponieważ nie odpowiedział na nasze ostatnie listy, nie jesteśmy optymistycznie nastawieni, ale jesteśmy otwarci na pozytywne niespodzianki.


